Konwencja haska – ważny wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej
Sądownictwo w Polsce jest dwuinstancyjne – wyroki lub postanowienia sądu II instancji są więc prawomocne i co do zasady podlegają wykonaniu. Do 2022 roku wstrzymać wykonanie prawomocnego wyroku lub postanowienia sądu II instancji mógł wyłącznie sąd i to tylko w wyjątkowych wypadkach.
24 czerwca 2022 r. wszedł w życie przepis, który w sprawach o uprowadzenie dziecka toczących się na podstawie przepisów Konwencji haskiej przyznał Rzecznikowi Praw Dziecka, Rzecznikowi Praw Obywatelskich i Prokuratorowi Generalnemu prawo wystąpienia do sądu II instancji z wnioskiem o wstrzymanie wykonania prawomocnego postanowienia tego sądu na okres co najmniej dwóch miesięcy. Prawo wystąpienia z takim wnioskiem przysługuje tym organom bez konieczności uzasadnienia swojego żądania. Muszą zmieścić się tylko w terminie dwóch tygodni od uprawomocnienia się postanowienia. Sąd jest związany takim wnioskiem – nie może więc rozpatrzyć jego zasadności. Jeśli wniosek taki wpłynie w terminie – musi wstrzymać wykonanie postanowienia.
Tłumacząc to na przykładzie sprawy: Pani Kowalska wygrywa sprawę przed sądem II instancji – sąd nakazuje powrót dzieci do kraju, w którym mieszkały przed uprowadzeniem. Postanowienie o nakazaniu powrotu jest prawomocne, ponieważ druga instancja kończy sprawę. Prokurator Generalny w terminie dwóch tygodni składa w sądzie II instancji wniosek o wstrzymanie wykonania postanowienia, czyli żądanie, by dzieci pozostały w kraju do którego je uprowadzono. Sąd na wniosek Prokuratora wstrzymuje wykonanie postanowienia. Pani Kowalska, pomimo wygrania sprawy, nie może domagać się powrotu dzieci do kraju.
Taki wniosek zostały złożony w jednej z prowadzonych przeze mnie spraw. Po wygranej w dwóch instancjach, dzieci mojego Klienta miały powrócić do Wielkiej Brytanii. Prokurator Generalny wystąpił jednak z wnioskiem o wstrzymanie powrotu dzieci. Szczęśliwie dla mojego Klienta, wniosek został niepoprawnie sformułowany i sąd nie mógł go uwzględnić.
Przepis, o którym piszę, dał prawo do wstrzymywania prawomocnych postanowień sądu organom, które nie mają statusu sądu. Co więcej, wstrzymywanie prawomocnych postanowień kłóci się z ideą przepisów Konwencji haskiej i rozporządzeń unijnych, które regulują postępowanie o uprowadzenie dziecka i które nakazują, by postępowanie sądowe zakończyło się szybko – co ma chronić interes uprowadzonych dzieci. W związku z tym, Sąd Apelacyjny w Warszawie zwrócił się do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z pytaniem prejudycjalnym, które mówiąc w uproszczeniu miało dać odpowiedź Sądowi Apelacyjnemu, czy może nie stosować nowego przepisu, jako niezgodnego z prawem unijnym.
16 lutego 2023 r. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał wyrok, w którym stwierdził, że omawiany przepis jest sprzeczny z prawem unijnym, ponieważ przyznaje prawo do wstrzymywania prawomocnych postanowień organom niemającym statusu sądu oraz narusza zasadę szybkości postępowania sądowego w sprawach o uprowadzenie dziecka. Sądy polskie mogą więc odmawiać stosowania tego przepisu, powołując się na wspomniany wyrok TSUE.
„Historia” tego przepisu pokazuje, w jaki sposób tak często poruszana ostatnio kwestia relacji prawa UE do prawa polskiego może dotyczyć każdego z nas – zwykłego obywatela, walczącego o swoje prawa w sądzie.
Zainteresowanym podaję link do wyroku z uzasadnieniem: https://eur-lex.europa.eu/legal-content/PL/TXT/?uri=CELEX:62022CJ0638
